poniedziałek, 29 grudnia 2025

Z cyklu „U-bootwaffe” … cz. 46 - U 262 (Typ VIIC)

U 262 Typ VIIC

Stocznia:

Vulkan Vegesack Werft, Bremen

Numer zamówienia:

27

Zamówienie:

15.08.1940

Położenie stępki:

29.05.1941

Wodowanie:

10.03.1942

Wcielenie do służby:

15.04.1942

Numer pocztowy:

M 45 835

Przebieg służby:

15.04.1942 - 30.09.1942

5 Flotylla U-bootów, Kiel (szkolenie załogi)

01.10.1942 - 09.11.1944

3 Flotylla U-bootów, La Pallice (okręt bojowy)

10.11.1944 - 02.04.1945

33 Flotylla U-bootów, Flensburg (okręt bojowy)

19.12.1944

Uszkodzony podczas nalotu radzieckich samolotów na bazę w Gotenhafen.

02.04.1945

Wycofany ze służby w bazie w Kiel i skreślony z listy floty.

08.05.1945

Zdobycz brytyjska, pocięty na złom w 1947 roku.

Dowódcy:

15.04.1942 - 26.10.1942

KL Günther Schiebusch

?.09.1942 - ?.10.1942

OL Siegfried Atzinger (w zastępstwie)

26.10.1942 - 25.01.1944

OL ~ KL Heinz Franke (KR)

25.01.1944 - 24.11.1944

OL Helmut Wieduwilt

25.11.1944 - 02.04.1945

KL Karl-Heinz Laudhan

Liczba patroli:

10

Zatopione/uszkodzone statki handlowe:

3 (13.010 ton)

0

Zatopione/uszkodzone okręty wojenne:

1 (925 ton)

0

Zestrzelone/uszkodzone samoloty:

2

0

08.08.1943 - bombowiec TBF Avenger należący do skrzydła VC-1 USN stacjonującego na USS Card,

08.08.1943 - myśliwiec F4F Wildcat należący do skrzydła VC-1 USN stacjonującego na USS Card

Okres służby U 262 przed rozpoczęciem wykonywania patroli bojowych:

15.03.1942 - 21.04.1942

Vegesack - stacjonarne szkolenie załogi.

30.04.1942 - 16.05.1942

Kiel - próby morskie w ramach UAK Kiel.

17.05.1942 - 22.05.1942

Rønne/Borholm - próby hydrofonów w ramach UAG - Schall.

24.05.1942 - 03.06.1942

Danzig - próby i ćwiczenia w ramach UAG I.

04.06.1942 - 08.06.1942

Gotenhafen - próby sprawności działania broni torpedowej w ramach TEK.

08.06.1942 - 29.06.1942

Hela - ćwiczenia na morzu w ramach AGRU - Front.

30.06.1942 - 03.07.1942

Danzig - pobyt w stoczni Holm, gdzie prowadzono na okręcie prace remontowo - konserwatorskie.

04.07.1942 - 21.07.1942

Danzig - strzelanie torpedowe w ramach 25 Flotylli U-bootów.

22.07.1942 - 31.07.1942

Gotenhafen - ćwiczenia taktyczne w ramach 27 Flotylli U-bootów.

03.08.1942 - 01.09.1942

Hamburg - pobyt w stoczni Deutsche Werke w celu odtworzenia gotowości bojowej okrętu po zakończonym okresie szkoleniowym.

02.09.1942 - 07.09.1942

Kiel - przygotowanie okrętu do wypłynięcia na patrol bojowy.




W dniu 8 września 1942 roku U 262 pod dowództwem Günthera Schiebuscha wspólnie z U 261 i U 178 o godzinie 07:00 opuścił bazę w Kiel. O 10:00 ww. okręty spotkały się z jednostkami eskorty, w towarzystwie, których obrały następnie kurs na Duży Bełt. Dwa dni później 10 września o godzinie 02:50 okręty zawinęły do bazy w Kristiansand, którą opuściły jeszcze tego samego dnia o godzinie 13:25, po uprzednim uzupełnieniu zapasów paliwa, smarów i wody. Tego samego dnia o 20:45, po osiągnięciu kwadratu marynarki AN 3196 jednostki eskorty zawróciły do bazy. Niedługo potem U 262 na którym poważnie rozchorował się dowódca obrał kurs na bazę w Bergen, gdzie przybył 12 września. Po przybyciu do Bergen okręt Günthera Schiebuscha został czasowo podporządkowany dowództwu w Norwegii, pod które jak to się później okazało podlegał do dnia 10 listopada 1942 roku.

Patrol 1 (24.09.1942 - 28.09.1942)

24.09. U 262 pod dowództwem Günthera Schiebuscha wypłynął z bazy w Bergen (brak informacji na temat rozkazów jakie dowódca U 262 otrzymał na ten patrol). Dwa dni później 26 września idący na powierzchni okręt Schiebuscha został wykryty a następnie zaatakowany w kwadracie marynarki AF 4799 przez dwa brytyjskie samoloty Hudson należące do 48 Sqn RAF. Na skutek bliskich detonacji bomb U 262 odniósł uszkodzenia, które zmusiły Günthera Schiebuscha do przerwania patrolu i powrotu do bazy w Bergen, gdzie przybył 28 września, kończąc trwający pięć dni patrol.


Patrol 2 (03.10.1942 - 09.10.1942)

03.10. U 262 pod dowództwem Günthera Schiebuscha wypłynął z bazy w Bergen (brak informacji na temat rozkazów jakie dowódca U 262 otrzymał na ten patrol). Także i ten patrol nie należał do udanych, bowiem na skutek ponownej choroby dowódcy U 262, ten musiał przerwać patrol i wracać do Bergen, gdzie przybył 9 października, kończąc trwający tydzień patrol (7 dni).

25 października dowódca U 262 - KL Günther Schiebusch zdał obowiązki dowódcy okrętu a następnego dnia na jego miejsce przybył dotychczasowy dowódca szkolnej jednostki U 148 - OL Heinz Franke. W kolejnych dniach po tym wydarzeniu U 262 na wodach prowadzącego do Narwiku fiordu Ofot przeszedł intensywne szkolenie uzupełniające.

Patrol 3 (05.11.1942 - 09.12.1942)

05.11. U 262 pod dowództwem Heinza Franke wspólnie z U 601 o godzinie 11:50 opuścił bazę w Narwiku. Tego samego dnia o godzinie 16:50 obie jednostki zawinęły do bazy w Harstad, gdzie do godziny 20:05 pobierały zaopatrzenie na patrol, po czym wspólnie z U 376, pod odsłoną eskorty wypłynęły z bazy, by zgodnie z otrzymanymi rozkazami zwalczać  nieprzyjacielską żeglugę w rejonie położonym na północny - wschód od wybrzeży Islandii. Dwanaście minut po północy 6 listopada, po osiągnięciu kwadratu marynarki AB 9864 jednostki eskorty zawróciły do bazy zaś prawdopodobnie u-booty obrały kurs na kwadrat marynarki AA 98. 10 listopada Heinz Franke podobnie jak i dowódcy dwóch innych U-bootów otrzymał z dowództwa w Norwegii polecenie jak najszybszego marszu przez kwadrat marynarki AD 50 do kwadratu marynarki AK 03. W dniu 14 listopada w KTB przebywającego w tym momencie w kwadracie marynarki AD 8828 okrętu pojawił się następujący zapis:

Silnie wzburzone morze, marsz możliwy tylko z silnikami ustawionymi na pół naprzód”.

Następnego dnia dowódca U 262 otrzymał z BdU polecenie dołączenia do operującego od 8 listopada na południowy - zachód od wybrzeży Islandii zgrupowania Kreuzotter. 16 listopada o godzinie 09:05 przebywający na pomoście okrętu Frankego wachtowi zameldowali o dostrzeżeniu podejrzanego cienia, który wkrótce potem okazał się być nieprzyjacielskim niszczycielem, którego jednak udało się wymanewrować cały czas idąc na powierzchni. O 11:30 nawiązano kontakt wzrokowy z frachtowcem, w kierunku którego niezwłocznie się skierowano. Trzydzieści pięć minut później ścigany statek, zniknął jednak w gęstej mgle. O godzinie 13:30 w kwadracie marynarki AK 5353 dostrzeżono kolejne trzy jednostki, które podobnie jak wcześniej zauważony statek zniknęły wkrótce w pasmach mgły unoszącej się nad oceanem. W dniu 17 listopada o godzinie 17:10 w kwadracie marynarki AK 5352 przebywający na pomoście U 262 wachtowi zameldowali o zauważeniu idącego w kierunku południowym, w odległości ca. 3000 metrów U-boota. O godzinie 21:00 w kwadracie marynarki AK 5251 nawiązano kontakt wzrokowy z wykrytym tego samego dnia przez U 521 konwojem ONS-144. W mającym miejsce dziesięć minut później ataku, Heinz Franke w kierunku ocenianego na ca. 7.000 ton frachtowca wystrzelił salwę trzech torped, z których jedna prawdopodobnie trafiła w cel, ale nie wybuchła. Trzy minuty później w kierunku kolejnego frachtowca, tym razem ocenianego na  ca. 3.500 ton, z wyrzutni rufowej wystrzelono kolejną torpedę, która jednak minęła cel. Dwie minuty po wykonaniu tego ataku U 262 został wykryty i zmuszony do wykonania  alarmowego zanurzenia przez dwie jednostki eskorty. Pobytu pod woda okrętu trwał do północy. O godzinie 01:00 następnego dnia, w kwadracie marynarki AK 5199, przebywający na pomoście poszukującego konwoju okrętu Frankego wachtowi  zameldowali o dostrzeżeniu na kursie 300 stopni rozbłysków flar świetlnych. Kierując się na nie U 262 wkrótce potem odzyskał kontakt z ONS-144. O godzinie 08:34, w kwadracie marynarki AK 4777, na podążającym za konwojem okręcie Frankego przed dziobem dostrzeżono dwa cienie. Powiadomiony o tym fakcie Heinz Franke wydał rozkaz rozpoczęcia podejścia do ataku. Siedem minut później U 262 w kierunku jednego z cieni zidentyfikowanego, jako duży niszczyciel lub krążownik (w rzeczywistości była to norweska korweta HMNoS Montebretina (925 ton), która przeprowadzała rekonesans w celu sprawdzenia kontaktu radarowego) wystrzelił salwę trzech torped, z których jedna trafiła w cel powodując dużą eksplozję. O godzinie 08:53 w kierunku trafionej jednostki wystrzelono z wyrzutni rufowej kolejną torpedę, która według relacji dowódcy U 262 trafiła okręt eskortowy, który wszedł na linię strzału, co dało mu powód do zgłoszenia zatopienia dwóch jednostek. W rzeczywistości wystrzelona torpeda trafiła ponownie w uszkodzoną korwetę posyłając ją ostatecznie na dno. O godzinie 10:52 okręt zszedł w zanurzenie, w celu ponownego załadowania wyrzutni torpedowych. O 13:00 U 262 ponownie znalazł się na powierzchni rozpoczynając pościg za konwojem. Jeszcze tego samego dnia o godzinie 17:40 w kwadracie marynarki AK 4373 po stronie lewej burty dostrzeżono smugę dymu, pochodzącą prawdopodobnie z nieprzyjacielskiego konwoju. Po zbliżeniu się do celu, okazało się, że smuga dymu pochodzi od samotnego frachtowca a dokładna obserwacja horyzontu w poszukiwaniu dalszych celów okazała się bezskuteczna. Heinz Franke sądząc, że ma do czynienia z pozostawionym za konwojem statkiem pułapką, zaniechał ataku i oddalił się od jak to zapisał w KTB okrętu „niebezpiecznej jednostki”. 20 listopada o godzinie 09:30 kwadracie marynarki BC 2886, po stronie prawej burty od dziobu zaobserwowano rozbłyski flar świetlnych, co spowodowało zmianę kursu na kurs zbliżeniowy. O godzinie 11:01, w kwadracie marynarki BC 2825, zmierzający w kierunku kontaktu U 262 został zmuszony do schowania się pod wodę przez dwie nadpływające korwety. Pobyt okrętu w zanurzeniu trwał do godziny 11:44. Po wynurzeniu Heinz Franke nadal chcąc odszukać konwój rozkazał obrać kurs 220 stopni, ale jego zamiar wkrótce został uniemożliwiony przez gęstą mgłę jak pojawiła się nad akwenem skutecznie uniemożliwiając prowadzenie poszukiwań. Następnego dnia o 11:00 BdU odwołało operację przeciwko ONS-144. 22 listopada o godzinie 12:01 przebywający na pomoście U 262 wachtowi dostrzegli smugę dymu a kilka minut później sylwetkę posiadającego wysoką nadbudówkę i komin samotnego frachtowca. Wkrótce potem za sylwetki frachtowca wyłoniła się kolejna jednostka - eskortowiec, przed którym zarządzono alarmowe zanurzenie na głębokość A+40 (120 metrów). Na podstawie odebranego wcześniej meldunku U 753 o statku pułapce w tym rejonie Heinz Franke stwierdził, że sylwetka zauważonego statku odpowiada rysopisowi jednostki, o której meldował Manhardt von Mannstein. Czternaście minut od momentu uzyskania pierwszego kontaktu U 262 został obrzucony serią 8 bomb głębinowych, które na szczęcie wybuchły daleko od burt jednostki. Następnego dnia Heinz Franke podobnie jak i dowódcy U 663, U 445, U 623, U 611 i U 184 otrzymał z BdU polecenie utworzenia do dnia 25 listopada zgrupowania Drache, którego linia patrolowa miała być rozciągnięta od kwadratu marynarki AJ 8798 do BC 2571. 26 listopada o godzinie 16:39 (kwadrat marynarki BC 2244) przebywający na pomoście U 262 wachtowi zameldowali o kontakcie z idącym samotnie frachtowcem. Osiem minut później w kierunku nieprzyjacielskiej jednostki Heinz Franke wystrzelił salwę trzech torped, z których dwie po 90 sekundach osiągnęły cel. Trafionym statkiem, którym okazał się być płynący w swojej dziewiczej podróży (początkowo w konwoju HX-216 a po jego zgubieniu samotnie), należący do brytyjskiego armatora Dodd, Thomson & Co Ltd z Londynu frachtowiec Empire Crusader (7.178 ton), który w wyniku tego został ciężko uszkodzony. O 16:59 w kierunku unoszącego się wciąż na powierzchni statku wystrzelono ostatnią posiadaną na pokładzie torpedę, która jednak minęła cel. Ponieważ sztormowa pogoda uniemożliwiała skorzystanie z działa pokładowego Heinz Franke postanowił poczekać na miejscu na powolne zatonięcie Empire Crusader, który ostatecznie o godzinie 17:30 podszedł na dno. Wkrótce potem rozpoczęto rejs powrotny, obierając kurs na bazę w La Pallice. Dnia 1 grudnia na pokładzie U 262 odebrano pochodząca z BdU depeszę nakazującą wszystkim powracającym U-bootom przeszukanie wód kwadratu marynarki BE 8481, w którym to włoski łamacz blokady Cortellazzo, wracający z Kobe w Japonii do jednego z atlantyckich portów Francji musiał zostać zatopiony przez własną załogę, zaraz  po przechwyceniu go przez nieprzyjacielski krążownik (w rzeczywistości okręt został przechwycony przez australijski niszczyciel HMAS Quickmatch oraz brytyjski niszczyciel eskortowy HMS Redoubt). Dwa dni później okręt Heinza Franke osiągnął rejon zatopienia włoskiego statku, gdzie następnie bezskutecznie poszukiwał jego załogi. 9 grudnia o godzinie 09:00 U 262 spotkał się w kwadracie marynarki BF 9131 z okrętami eskorty, w towarzystwie, których o godzinie 16:00 wpłynął do bazy w La Pallice, kończąc trwający prawie pięć tygodni patrol (34 dni). W trakcie jego trwania okręt Frankego przepłynął ca. 5.600 mil morskich na powierzchni i ca. 300 mil morskich pod powierzchnią.

Patrol 4 (16.01.1943 - 15.02.1943)

16.01. U 262 pod dowództwem Heinza Franke o godzinie 17:10 odbił od kei w bunkrze w bazie w La Pallice, by zgodnie z otrzymanym rozkazem zwalczać nieprzyjacielską żeglugę na wodach  Północnego Atlantyku. Po opuszczeniu prowadzącej do La Pallice śluzy spotkano się z U 553, w towarzystwie, którego okręt Frankego miał odbyć pierwszy etap podroży w stronę wyznaczonego mu sektora. O 18:15 oba U-booty spotkały z eskortą, które następnie towarzyszyła im do godziny 22:15, kiedy to po osiągnięciu kwadratu marynarki BF 6851 zawróciła do bazy. Wkrótce potem U 262 i U 553 rozpoczęły indywidualny marsz w kierunku swoich rejonów operacyjnych. 18 stycznia na pokładzie okrętu Heinza Franke odebrano pochodzącą z BdU depeszę nakazującą mu oraz dowódcom U 609, U 465, i U 553 skierować się do kwadratu marynarki AJ 90. Następnego dnia na U 262 odebrano kolejną depeszę z BdU nakazującą tym razem Heinzowi Franke oraz dowódcom U 187, U 267, U 632, U 631, U 444, U 384, U 404, U 456, U 333, U 614, U 584, U 257, U 71, U 572, U 402, U 465, U 553 i U 609 utworzenie najpóźniej do północy 24 stycznia zgrupowania Landsknecht, którego linia patrolowa miała być rozciągnięta od kwadratu marynarki AL 4447 do BE 2136. Głównym celem tego zgrupowania miały być konwoje ON. 24 stycznia na przebywającym na swojej pozycji w zgrupowaniu (kwadrat marynarki BE 2136) okręcie Heinza Franke, o godzinie 16:15 dostrzeżono trzykominowy statek, za którym to ruszono w pościg, który trwał aż do godziny 19:47, kiedy to na skutek niezauważonej przez wachtowych U 262 zmiany kursu przez ścigany statek oraz silnego falowania (utrudniającego prowadzenie obserwacji) utracono z nim kontakt. W dniu 28 stycznia na okrętach zgrupowania Landsknecht odebrano pochodząca z BdU depeszę z informacją o rozwiązaniu zgrupowania oraz skierowane do dowódców U 262, U 187, U 456, U 267, U 614, U 402, U 465, U 553 i U 454 polecenie udania się do kwadratu marynarki BC 21. Dnia 1 lutego Heinz Franke odebrał skierowany do niego oraz do dowódców U 594, U 413, U 267, U 608, U 187, U 465, U 402, U 609, U 454 i U 89 rozkaz BdU utworzenia zgrupowania Pfeil, którego linia patrolowa miała być rozciągnięta od kwadratu marynarki AK 8421 do BD 2316. Głównym celem tego zgrupowania miał być meldowany przez B-Dienst konwój SC-118. W dniu 3 lutego o godzinie 10:45 w kwadracie marynarki BD 2434 U 262 spotkał się z U 402, co obaj dowódcy wykorzystali do wymienienia się informacjami za pomocą flag sygnałowych. Następnego dnia o godzinie 10:48 na przebywającym w kwadracie marynarki BD 1349 okręcie Heinza Franke odebrano meldunek U 187 o kontakcie z idącym kursem północno - wschodnim nieprzyjacielskim konwojem, którym okazał się być oczekiwany SC-118. O 15:14 przebywający na pomoście U 262 wachtowi zameldowali o kontakcie wzrokowym z dwoma idącymi kursem przeciwnym U-bootami a prawie pięćdziesiąt minut później o kontakcie z okrętem eskortowym, którego następnie udało się wymanewrować. Czterdzieści trzy minuty po północy 5 lutego w kwadracie marynarki AK 7697 nawiązano kontakt wzrokowy z cieniami jednostek a wkrótce potem z niszczycielem (był to poszukiwany konwój SC-118), który niedługo potem oświetlił U 262 flarą, po czym rozpoczął ostrzał z broni małokalibrowej a trzy minuty później ostatecznie zmusił go do wykonania alarmowego zanurzenia. Po odpłynięciu napastnika, o godzinie 02:38 okręt z powrotem znalazł się na powierzchni, poszukując celów wzrokowo, bowiem na skutek ataków bombami głębinowymi doszło do awarii hydrofonów. O godzinie 06:44 w kwadracie marynarki AK 8443 przebywający na pomoście U 262 wachtowi dostrzegli cztery duże cienie. Jedenaście minut później w kierunku widocznej sylwetki tankowca (ocenionego na ca. 12.000 ton) wystrzelono trzy torpedy, które według relacji obsady pomostu trafiły w cel, który zatonął w przeciągu 20 minut (sukces ten nie został jednak przez aliantów potwierdzony). O 07:06, tym razem z wyrzutni rufowej, w kierunku nieprzyjacielskiego frachtowca wystrzelono pojedynczą torpedę, która jednak minęła cel. Wkrótce po tym ataku U 262 przeszedł do śledzenia konwoju, podczas którego pod pokładem załoga ładowała wyrzutnie torpedowe. O godzinie 09:00 w kwadracie marynarki AK 8427 przebywający na pomoście wachtowi zameldowali o pojawieniu się kursie 140 stopni nierozpoznanego cienia, którym niedługo potem okazał się należący do eskorty konwoju niszczyciel. Dziesięć minut później w kierunku dostrzeżonego niszczyciela z wyrzutni nr III i IV wystrzelono dwie torpedy, które jednak chybiły celu. Dwanaście minut później  okręt Heinza Franke został zmuszony do wykonania alarmowego zanurzenia przez niedoszłą ofiarę, która jednak nie wykonała żadnych ataków. Po mającym miejsce jakiś czas później wynurzeniu U 262 ponownie podjął pościg za konwojem. 6 lutego o godzinie 11:47 (kwadrat marynarki AK 6445) na poszukującym wroga okręcie odebrano pochodzący z U 609 meldunek o kontakcie z konwojem, którym okazał się być poszukiwany SC-118. O 15:05 w kwadracie marynarki AK 6493 idący na spotkanie z wrogiem okręt Heinza Franke został zmuszony do wykonania alarmowego zanurzenia przez nadlatujący nieprzyjacielski samolot zidentyfikowany jako Sunderland oraz do pobytu pod wodą do godziny 15:45. O 18:05 przebywający na pomoście U 262 wachtowi zameldowali o dostrzeżeniu wpierw chmury dymu a następnie konwoju. O kontakcie z wrogiem niezwłocznie zameldowano też dowództwu, po czym do godziny 22:20 podążano za nim cyklicznie nadając sygnały naprowadzające dla innych przebywających w pobliżu U-bootów. Po nadaniu ostatniego z nich Heinz Franke rozpoczął podejście w stronę konwoju z zamiarem jego zaatakowania. O 22:55 w kwadracie marynarki AK 6676 po uprzednim wymanewrowaniu okrętów eskorty U 262 wystrzelił w kierunku sylwetki tankowca salwę dwóch torped, które według relacji dowódcy trafiły w cel. Pięć minut później wystrzelono kolejne dwie torpedy, tym razem w kierunku frachtowca o tonażu ca. 8.000 ton, które także miały trafić cel. Ostatnią torpedę wystrzelono z wyrzutni rufowej o godzinie 23:05 w kierunku prawdopodobnie kolejnego tankowca, która także miała osiągnąć cel. Zaraz po wykonaniu ostatniego ataku U 262 wycofał się na pozycję za konwojem rozpoczynając dwadzieścia osiem minut po północy już 7 lutego ponowne nadawanie sygnałów naprowadzających dla innych U-bootów. W wysłanym jakiś czas później do dowództwa meldunku z ataku na konwój Heinz Franke zgłosił zatopienie tankowca o tonażu ca. 9.000 ton oraz ciężkie uszkodzenie frachtowca o tonażu ca. 8.000 ton. Sukcesów tych strona aliancka nie potwierdziła ale możliwe jest, że ofiarą torped U 262 padł należący do polskiego armatora A. Falter (William Cory & Son Ltd) z Gdyni masowiec Zagłoba ex. Robur VIII (2.964 ton), który od popołudnia 5 lutego podążał tuż za konwojem a który zaginął w tym okresie wraz z całą załogą. Prawdopodobieństwo tego zatopienia może zwiększać fakt, że masowiec ten posiadał tak jak i tankowce maszynownię umieszczoną na rufie. O godzinie 03:50 w kwadracie marynarki AL 4447 podążający wciąż za konwojem okręt Heinza Franke został wykryty i zmuszony do wykonania alarmowego zanurzenia na głębokość 80 metrów przez jeden z eskortowców osłaniających konwój. Nieprzyjacielska jednostka, którą najprawdopodobniej była należąca do marynarki Wolnej Francji korweta FFL Lobelia zrzuciła według zapisów w KTB dowódcy tylko jedną bombę głębinową, która wybuchła w pobliżu okrętu powodując silne przecieki w pobliżu wylotów spalin z silników diesla, co spowodowało jego opadnięcie na głębokość 2A+30 (190 metrów). O godzinie 08:19 okręt znalazł się z powrotem na powierzchni rozpoczynając marsz w kierunku punktu spotkania z U 594, który miał przekazać U 262 paliwo potrzebne na rejs powrotny do bazy. Następnego dnia okręt Heinza Franke dotarł na miejsce spotkania (kwadrat marynarki AK 9445), gdzie jednak nie zastano U 594. O 08:00 następnego dnia, po uzyskaniu namiaru na pozycję zajmowaną przez U 413, który także miał spotkać się z ww. jednostką w celu pobrania paliwa, skierowano się w stronę nowego punktu spotkania. O godzinie 11:25 w kwadracie marynarki AK 9457 nawiązano kontakt wzrokowy z U 413 i U 266 a dwie minuty później z U 594. O godzinie 16:55 rozpoczęto operację podawania paliwa, która została przerwana o 18:23 z powodu problemów z prowizorycznym wężem paliwowym. Do tego momentu okręt Heinza Franke pobrał 2m3 paliwa. Po zakończeni operacji uzupełniania zapasów o 21:00 rozpoczęto marsz w kierunku bazy. 11 lutego o godzinie 05:19 przebywający aktualnie  w kwadracie marynarki BD 3924 U 262 nadał do dowództwa meldunek pogodowy: "stan morza 12, wiatr południowy 2 - 4, bezchmurne niebo".

Następnego dnia o godzinie 16:35 (kwadrat marynarki BE 8319) doszło do spotkania okrętu Heinza Franke z idącym na patrol U 604. 15 lutego o godzinie 08:20 w kwadracie marynarki BF 6846 U 262 spotkał się z okrętami eskorty, w towarzystwie których o godzinie 12:45 dotarł do śluzy prowadzącej do bazy w La Pallice, kończąc trwający ponad cztery tygodnie patrol (30 dni). W trakcie jego trwania przepłynięto ca. 4.352 mile morskie na powierzchni i ca. 332 mile morskie pod powierzchnią.

24.03.1943 po zakończeniu napraw uszkodzeń odniesionych w trakcie 4 patrolu U 262 w towarzystwie przerywacza zagród minowych Spbr 16 oraz trałowców M 4208 i M 4408 odbył rejs próbny mający potwierdzić prawidłowość wykonanych prac.

Patrol 5 (27.03.1943 - 25.05.1943)

27.03. U 262 pod dowództwem Heinza Franke o godzinie 21:30 odbił od kei w bunkrze w La Pallice, by zgodnie z otrzymanymi rozkazami zwalczać nieprzyjacielską żeglugę na wodach Północnego Atlantyku. Czterdzieści pięć minut  później po opuszczeniu prowadzącej do portu śluzy, na redzie okręt spotkał się z przerywaczem zagród minowych Spbr 16, w towarzystwie, którego podążał do godziny 02:45 dnia następnego, kiedy to w kwadracie marynarki BF 6846, przerywacz zawrócił do bazy zaś U 262 został przejęty przez dwa okręty patrolowe SG 1 i SG2. O 08:20 okręt Heinza Franke zszedł w pod wodę zaś towarzyszące mu jednostki zawróciły do bazy. W trakcie marszu w zanurzeniu na U 262 doszło do silnego przecieku masztów powietrznych silników diesla, co spowodowane było (okryto to po wynurzeniu mającym miejsce o godzinie 10:15) przez pęknięte klapy odcinające maszty powietrzne w trakcie marszu pod wodą. Z powodu tego defektu, którego nie można było usunąć dostępnymi na pokładzie środkami Heinz Franke zmuszony był przerwać patrol i zawrócić do bazy w La Pallice, o czym niezwłocznie powiadomił dowództwo. 29 marca okręt ponownie spotkał się z dwoma okrętami eskorty SG 1 i SG 2, które towarzyszyły mu do punktu Pilz, gdzie został przejęty przez przerywacz zagród minowych Spbr 16, w towarzystwie, którego o godzinie 02:00 dotarł do bazy w La Pallice. Po pokonaniu śluzy U 262 trafił do boksu nr 2 w bunkra w La Pallice, gdzie następnie miał przejść niezbędne naprawy. Po zakończeniu prac 6 kwietnia U 262 wspólnie z U 376 o godzinie 18:15 opuścił bunkier w La Pallice. Ponad cztery godziny później o  22:20 oba okręty zostały przejęte przez przerywacz zagród minowych Spbr.16, w towarzystwie, którego udały się do punktu Pilz, gdzie dotarto trzynaście minut po północy 7 kwietnia. Tam rolę eskorty ponownie przejęły SG 1 i SG 2, które towarzyszyły U 262 i U 376 do godziny 05:16, kiedy to oba okręty wykonały manewr zanurzenia w celu ostatecznego sprawdzenia szczelności oraz wyważenia okrętów. O 06:50 okręt Heinza Franke z powrotem znalazł się na powierzchni nadając do dowództwa meldunek o sprawności wszystkich mechanizmów, po czym dziesięć minut później ponownie zszedł w zanurzenie rozpoczynając trwający do 21:30 podwodny marsz. Dnia 8 kwietnia na pokładzie U 262 odebrano pochodzącą z BdU depeszę nakazującą Heinzowi Franke oraz dowódcom U 203, U 552 i U 465 skierowanie się do kwadratu marynarki BB 88. Następnego dnia w związku z powrotem do kraju wiozącego surowce strategiczne łamacza blokady Irene oraz planowaną akcją własnych niszczycieli polegającą na objęciu eskortą Irene, która miała zgodnie z planem nastąpić 10 kwietnia (do spotkania miało dojść w kwadracie marynarki BE 95 około godziny 18:00) Heinz Franke podobnie jak i dowódcy U 128, U 176 i U 376 otrzymał z BdU polecenie obserwacji ruchów nieprzyjacielskich jednostek w tym rejonie. Dla zwiększenia obszaru obserwacji każdemu z okrętów został przydzielony odpowiedni kwadrat marynarki – w przypadku U 262 był to kwadrat BF 9226. Poza tym każdy okręt miał zachować ścisłą ciszę radiową, którą można było przerwać tylko w przypadku nawiązania kontaktu z nieprzyjacielskimi okrętami. Tego samego dnia o godzinie 23:48 w kwadracie marynarki BF 7123 idący na powierzchni okręt Heinza Franke został zmuszony do wykonania alarmowego zanurzenia przez nadlatujący samolot. 10 kwietnia o godzinie 05:25 do dowódców czterech U-bootów dotarł pochodzący z BdU meldunek, że planowana akcja niszczycieli została odwołana a Irene oczekuje w kwadracie marynarki BE 8641. W związku z tym faktem dowództwo nakazało U 262, U 128, U 176 i U 376 spotkać się w kwadracie marynarki CG 2373 z łamaczem blokady a następnie odeskortować go do hiszpańskiego portu Vigo. Poza tym dowódcy U-bootów zostali poinformowani, że statek może maskować się pod nazwą Hogsilverstar lub Reinhold. W dniu 11 kwietnia o godzinie 15:45 na czterech okrętach odebrano kolejną depeszę z BdU tym razem z informacją, że zwiad lotniczy o 12:50 wykrył płynący kursem 30 stopni w kwadracie marynarki CF 3355 brytyjski krążownik minowy HMS Adventure. O 19:15 odebrano następną depeszę z dowództwa, zawiadamiającą, że o godzinie 17:00 w kwadracie marynarki BE 9884 statek został przechwycony przez brytyjski krążownik i najprawdopodobniej zatopiony. W związku z tym faktem dowódcy otrzymali rozkaz udania się w ten rejon i zaatakowania nieprzyjaciela (o ile to będzie możliwe) oraz odnalezienie i uratowanie załogi statku. Po bezskutecznych poszukiwania rozbitków, 12 kwietnia rozkaz odwołano a każdy z okrętów miał powrócić do wykonywania pierwotnego zadania patrolu. Następnego dnia Heinz Franke otrzymał z BdU polecenie dołączenia do U 376, który wykonywał misję specjalną o kryptonimie Elster a polegającą na zabraniu z North Point na wyspie Księcia Edwarda, zbiegłych z kanadyjskiego obozu jenieckiego we Frederiction w Nowym Brunszwiku jeńców pochodzących z U-bootwaffe. 16 kwietnia o godzinie 04:54 w kwadracie marynarki BD 9345 U 262 nawiązał kontakt wzrokowy z idącym kursem północno - wschodnim konwojem HX-233 o którym niezwłocznie zameldował dowództwu. Wkrótce potem  Heinz Franke rozpoczął śledzenie celu i wysyłanie cyklicznych sygnałów naprowadzających dla innych U-bootów. O godzinie 07:06 podążający za konwojem U 262 został wykryty i zmuszony do wykonania alarmowego zanurzenia na głębokość A+40 (120 metrów) przez nieprzyjacielski niszczyciel, który w pierwszym ataku zrzucił serię dobrze ulokowanych ośmiu bomb głębinowych, które wstrząsnęły mocno okrętem. Niedługo potem Heinz Franke nakazał zejść na głębokość 2A+20 (180 metrów). Choć po godzinie ósmej nieprzyjacielska jednostka utraciła kontakt z U 262 ten pozostał w zanurzeniu do godziny 13:14. Po wynurzeniu Heinz Franke odstąpił od poszukiwań konwoju, nakazując z powrotem obrać kurs na miejsce operacji Elster. 23 kwietnia dowódca U 262 otrzymał z BdU skierowaną bezpośrednio do niego depeszę o następującej treści:

"Kplt. Franke - Serdeczne gratulacje z okazji awansu".

W dniu 25 kwietnia okręt Heinza Franke znalazł się przed cieśniną Cabota, gdzie napotkano duży ruch nieprzyjacielskich jednostek. Następnego dnia o godzinie 03:10 U 262 sforsował cieśninę wpływając na wody pokrytej dryfującym lodem zatoki Św. Wawrzyńca. O godzinie 07:20 przebywający na pomoście okrętu wachtowi zameldowali o zauważeniu błysków latarni morskiej St. Paul. Do 10:00 okręt Heinza Franke szedł na powierzchni przedzierając się z coraz większą trudnością przez pola lodu (m.in. doszło wtedy do uszkodzenia zewnętrznej klapy wyrzutni nr II), by o godzinie 10:12 w wolnej od lodu zatoczce (kwadrat marynarki BB 5152) wykonać manewr zanurzenia. 28 kwietnia o godzinie 02:15 w trakcie wynurzania U 262 napotkał trudność w postaci pokrywy ludowej uniemożliwiającej wykonanie tego manewru. Chcąc przebić się przez tą przeszkodzę Heinz Franke rozkazał pięć minut później szasować wszystkie zbiorniki, co spowodowało, że okręt siłą rozpędu przebił się na powierzchnię. Wykonane zaraz po wynurzeniu obserwacje stanu kadłuba i instalacji pokładowych wykazały, że wygięciu uległa obudowa kiosku i dziobowy przecinak do sieci zagrodowych a uszkodzeniu uległy: działo główne, działko przeciwlotnicze oraz klapy zewnętrzne pozostałych dziobowych wyrzutni torpedowych. Poza tym obserwatorzy zameldowali o dostrzeżeniu wolnego od lodu akwenu wodnego położonego w odległości 500 metrów przed dziobem okrętu. Dnia 30 kwietnia o godzinie 10:15 (kwadrat marynarki BB 1868) przebywający na pomoście U 262 wachtowi zameldowali o dostrzeżeniu lądu, którym okazała się być wyspa Anticosti. 2 maja okręt Heinza Franke osiągnął wymienioną w rozkazie pozycję znajdującą się w kwadracie marynarki BB 4541, rozpoczynając następnie oczekiwanie na nadanie z brzegu przez zbiegłych jeńców umówionego sygnału. W dniu 6 maja o godzinie 12:00 operacja Elster został odwołana a Heinz Franke zapisał w KTB swojego okrętu, że

"... niepowodzenie operacji przyniosło wstyd, ale w żadnej mierze nie nastąpiło to z winy U 262 ...".

8 maja U 262 ponownie sforsował cieśninę Cabota wypływając na wody Północnego Atlantyku. Następnego dnia o godzinie 09:25 w kwadracie marynarki BB 8329 okręt zszedł w zanurzenie rozpoczynając podwodny marsz, podczas którego o godzinie 14:30 w kwadracie marynarki BB 8396 nawiązano kontakt akustyczny z prawdopodobnie nieprzyjacielskim konwojem. Ze względu jednak na uszkodzenia wyrzutni torpedowych Heinz Franke zaniechał jakichkolwiek prób ataku. 10 maja na wciąż idącym w zanurzeniu okręcie o godzinie 00:45 zarejestrowano odległe odgłosy trzech detonacji. O 02:10 w celu przewentylowania wnętrza oraz naładowania baterii U 262 pojawił się na powierzchni, nadając dodatkowo do dowództwa raport z przebiegu operacji Elster, uszkodzeniach okrętu, stanie paliwa oraz o kontakcie akustycznym z nieprzyjacielem. W odpowiedzi na ten meldunek dowództwo nakazało mu udać się do kwadratu BD 8566, skąd po uzupełnieniu paliwa z podwodnego zbiornikowca miał obrać kurs powrotny na bazę w La Pallice. W dniu 17 maja okręt osiągnął punkt uzupełniania paliwa gdzie oczekiwał na pojawienie się okrętu zaopatrzeniowego. Następnego dnia o godzinie 01:25 na U 262 odebrano pochodzącą z podwodnego tankowca U 459 depesze informującą o nowym punkcie spotkania, przypadającym na kwadrat BD 9739. Tego samego dnia o godzinie 14:05 okręt Heinza Franke osiągnął ww. pozycję, uzyskując kontakt wzrokowy z U 459. Następnie pomiędzy 16:00 a 18:45 U 262 z podwodnego tankowca pobrał, pięciodniowy zapas prowiantu, detektor fal radarowych Metox, części zamienne oraz 40 nabojów potasowych. Po zakończeniu całej operacji obrano kurs powrotny na bazę w La Pallice. 19 maja o godzinie 01:45 (kwadrat marynarki BD 9862), przebywający na pomoście okrętu Heinza Franke wachtowi zameldowali o zauważeniu świateł zbliżającego się niezidentyfikowanego statku, w związku, z czym wykonano manewr zanurzenia na peryskopową. Bliższa obserwacja celu pozwoliła zidentyfikować dostrzeżoną jednostkę, jako neutralną, w związku z czym odstąpiono od prób jej atakowania. W dniu 23 maja o godzinie 16:20 w kwadracie marynarki BF 8455 dostrzeżono zerwaną z łańcucha kotwicznego dryfującą minę, którą minięto w bezpiecznej odległości. Dwa dni później 25 maja o godzinie 10:00 w punkcie Pilz U 262 najpierw nawiązał kontakt wzrokowy a następnie 43 minuty później spotkał się z okrętami eskorty, w towarzystwie, których o godzinie 16:00 dotarł do śluzy prowadzącej do bazy w La Pallice, kończąc trwający ponad siedem tygodni patrol (51 dni). W trakcie jego trwania okręt przepłynął ca. 6.000 mil morskich na i 929 mil morskich pod powierzchnią.

10 lipca termin wyjścia okrętu na kolejny patrol został przesunięty w związku z instalacją podwójnego działka przeciwlotniczego kal. 20 mm, posadowionego w miejsce posiadanego pojedynczego działka tego samego kalibru.

Patrol 6 (24.07.1943 - 02.09.1943)

24.07. U 262 pod dowództwem Heinza Franke o godzinie 06:00 odbił od kei w bunkrze w La Pallice, by zgodnie z otrzymanymi rozkazami zwalczać nieprzyjacielską żeglugę na wodach  Środkowego Atlantyku. O 07:15 okręt opuścił śluzę a o 10:15 spotkał się z okrętami eskorty oraz z także idącym na patrol na Środkowym Atlantyku U 760. O 14:00 okręty osiągnęły punkt Pilz, gdzie dołączył do nich U 504. Dwadzieścia trzy minuty później pierwszy zespół eskorty (składający się m.in. z przerywacza zagród minowych) zawrócił do bazy zaś pieczę nad trzema U-bootami objęły trałowce. O godzinie 22:30, po osiągnięciu kwadratu BF 9125 na U 262 i prawdopodobnie na U 760 wykonano ćwiczebne zanurzenie mające na celu sprawdzenie stanu szczelności kadłuba oraz jego wytrymowanie. Wkrótce po wynurzeniu i zdaniu raportu jednostki eskorty zawróciły do bazy, U 504 skierował się w stronę swojego rejonu operacyjnego zaś okręty Heinza Franke i Otto-Ulricha Bluma rozpoczęły wspólny marsz przez wody Zatoki Biskajskiej. O 22:40 obie jednostki zeszły w zanurzenie na głębokość A+20 (100 metrów) rozpoczynając podwodny marsz. W dniu 26 lipca o godzinie 09:55 w kwadracie marynarki BF 4969 przebywający na pomostach obu okrętów wachtowi zameldowali o kontakcie z trzema zbliżającymi się samolotami, na co obaj dowódcy zareagowali wydaniem rozkazu obsadzenia działek przeciwlotniczych. Niedługo potem okazało się, że owymi trzema maszynami były odbywające patrol niemieckie samoloty Junkers (najprawdopodobniej były to Ju 88), które następnie odleciały w kierunku południowym. Dwa dni później 28 lipca o godzinie 15:53 (kwadrat marynarki BE 9263) idące na powierzchni U 262 i U 760 zostały wykryte przez samolot zidentyfikowany jako B-24 Liberator, którego jednak udało się odgonić ogniem z działek przeciwlotniczych. Pięć - sześć minut później odpędzono dwie kolejne maszyny -  samolot tym razem zidentyfikowany jako typ Sunderland oraz niezidentyfikowanego typu łódź latającą. Niedługo potem na pomostach obu okrętów zauważono wyłaniającą się od zachodu za linii horyzontu smugę dymu zbliżającej się jednostki. W związku z tym faktem starszy stopniem Heinz Franke podjął o 16:08 decyzję zejścia w zanurzenie o czym zakomunikował Otto-Ulrichowi Blumowi poprzez wywieszenie czerwonej flagi (umówiony sygnał zejścia pod wodę). Po zejściu na głębokość A+40 (120 metrów) na pokładzie U 262 oczekiwano na spodziewany atak z wykorzystaniem bomb głębinowych, co jednak nie nastąpiło. Około 18:00 na okręcie zarejestrowano odgłosy detonujących w pewnym oddaleniu bomb głębinowych. O 20:15 U 262 znalazł się na powierzchni, ale jedenaście minut później z powrotem zmuszony był do zejścia w zanurzenie przez nadlatującą łódź latając, pozostając następnie pod wodą do godziny 21:50. 30 lipca na przebywającym w zanurzeniu w kwadracie marynarki BE 8359 U 262 pomiędzy godziną 14:10 a 15:50 zarejestrowano około 47 eksplozji bomb głębinowych, wybuchających w dalszej odległości od okrętu, świadczących o polowaniu na jeden z U-bootów przebywających w pobliżu. 3 sierpnia o godzinie 04:15 (kwadrat marynarki BE 7848) na kursie  60 stopni nawiązano kontakt akustyczny z pochodzącym w pobliżu silnikiem diesla należącym do niezidentyfikowanego okrętu podwodnego. Następnego dnia Heinz Franke odebrał adresowaną do niego oraz do Bluma pochodzącą z BdU depeszę nakazującą im spotkanie się z dowodzonym przez OL Adolfa Graefa U 664, z którego to następnie mieli pobrać paliwo. 6 lipca o godzinie 16:20 w kwadracie marynarki CE 1444 marynarze U 262 (prawdopodobnie w ramach ćwiczeń w strzelaniu) zatopili z broni pokładowej dryfującą boję zauważoną parę minut wcześniej przez wachtowych. Następnego dnia o godzinie 13:10 okręt Heinza Franke osiągnął umówiony kwadrat CD 3455, rozpoczynając krążenie w oczekiwaniu na przybycie U 664. O godzinie 23:25 w kwadracie CD 3457 nawiązano kontakt wzrokowy z okrętem Adolfa Graefa. Po przeczekaniu nocy, o 08:30 pomimo wzburzonego oceanu rozpoczęto przygotowania do przekazania paliwa na okręt Heinza Franke. O godzinie 10:11 w trakcie jego pobierania z U 664 wachtowi na pomoście U 262 zameldowali o kontakcie z nieprzyjacielskimi samolotami, które wyłoniły się z chmur. Na U 664 także zauważono nieprzyjaciela a obaj dowódcy wspólnie podjęli decyzję o pozostaniu na powierzchni i odparciu ataku za pomocą posiadanej broni  przeciwlotniczej. Nadlatujące samoloty (bombowiec TBF-1 Avenger oraz myśliwiec F4F Wildcat) okazały się amerykańskimi maszynami należącymi do skrzydła VC-1 USN stacjonującego na pokładzie lotniskowca eskortowego USS Card, którego zespół, w związku z przechwyceniem i odszyfrowaniem depeszy o miejscu pobierania paliwa został skierowany z zadaniem odnalezienia i zniszczenia obu U-bootów. Wspólnymi siłami U 262 i U 664 zestrzeliły najpierw atakujący ich myśliwiec Wildcat (pilot Ens. J.F. Sprague) a następnie za drugim jego podejściem bombowiec Avenger, którego pilotowi Lt A.H. Sallengerowi udało się jeszcze zrzucić z wysokości 20 metrów dwie bomby głębinowe, które wybuchły w pobliżu okrętu Heinza Franke powodując powstanie poważnych uszkodzeń (m.in. przebicie kilku zbiorników), które zauważono kilka minut później. O godzinie 10:35 U 262 zszedł w zanurzenie na głębokość A+20 (100 metrów). W trakcie wykonywania tego manewru zauważono przeciek w zbiorniku numer 5, w wyniku, którego utracono 5m3 paliwa. O 21:06 na przebywającym w kwadracie marynarki CD 3476 okręcie Heinza Franke zarejestrowano dwie poczwórne detonacje dochodzące z dalszej odległości. O 23:20 (kwadrat marynarki CD 3475) zarejestrowano z kolei eksplozje najpierw jednej, potem dwóch a następnie trzech bomb głębinowych. Heinz Franke słusznie domyślając się, że zaalarmowane przez samoloty z USS Card okręty osłony poszukują sprawców obu zestrzeleń nakazał zejść na głębokość A+60 (140 metrów) a następnie oddalić się z tego miejsca. Przeprowadzone wkrótce potem nasłuchiwanie okolicy przez hydrofony nie przyniosło żadnego rezultatu w postaci uzyskania namiarów na jednostki nawodne. O północy na okręcie doszło do głośnego huku dochodzącego od strony rufy a wkrótce potem do silnego przecieku z odwodnienia masztu powietrza, który udało się wkrótce potem opanować. Jak się okazało przyczyną przecieku było pęknięcie w maszcie powietrznym. Dwadzieścia osiem minut później już 9 sierpnia nad zanurzonym okrętem przepłynęła duża jednostka, która jak przypuszczał Heinz Franke mogła być nieprzyjacielskim lotniskowcem. Dwie godziny później o 02:27 zarejestrowano odgłos detonacji torpedy lub bomby głębinowej. W ciągu następnych trzynastu minut zarejestrowano najpierw odgłos pracującego silnika diesla okrętu podwodnego a następnie odgłos jednej detonacji (w tym też czasie lotniskowiec został bezskutecznie zaatakowany dwiema torpedami przez U 664, który niedługo potem został zatopiony o czym załoga U 262 nie wiedziała). O 02:45 okręt z powrotem znalazł się na powierzchni a paliwo z przebitego zbiornika wypompowano za burtę. O godzinie 04:15 (kwadrat marynarki CD 3448) U 262 zszedł w zanurzenie w celu przepłukania zbiorników 2 i 4 a trzydzieści minut później ponownie pojawił się na powierzchni. Przeprowadzona następnie obserwacja powierzchni oceanu pozwoliła stwierdzić, że ślad oleju wydobywający się z okrętu został usunięty. O godzinie 09:15 okręt zszedł zanurzenie na głębokość A+0 (80 metrów). W dniu 10 sierpnia w związku z odniesionymi uszkodzeniami Heinz Franke zameldował dowództwu o konieczności powrotu do bazy. Wkrótce potem na pokład U 262 dotarło polecenie przekazania przed powrotem do bazy pobranego wcześniej paliwa na U 664 i U 760. Dwa dni później 12 sierpnia o godzinie 08:00 okręt osiągnął kwadrat marynarki CD 2455 w którym to miał się spotkać z dwoma pozostałymi okrętami. Osiem dni później Heinz Franke nadał do dowództwa krótki meldunek, że w związku z niepojawieniem się do tego czasu obu jednostek podejmuje rejs powrotny do bazy. 31 sierpnia o godzinie 11:52 w kwadracie marynarki BF 8146 U 262 nawiązał kontakt z dużą grupą niezidentyfikowanych statków rybackich, które udało się wyminąć idąc cały czas na powierzchni. Dnia 2 września okręt Heinza Franke o godzinie 10:15 osiągnął punkt Pilz, gdzie nawiązano kontakt wzrokowy z jednostkami eskorty, w towarzystwie których o godzinie 10:36 udano się w kierunku bazy w La Pallice, gdzie przybyto o 16:00, kończąc trwający prawie sześć tygodni parol (41 dni). W trakcie jego trwania przepłynięto 4.760 mil morskich na i 1.253 mil morskich pod powierzchnią.

14 października po zakończonych naprawach U 262 udał się na próby morskie, podczas których dokonano mającego sprawdzić poprawność wykonanych prac próbnego zanurzenia, schodząc stopniowo na głębokość aż 200 metrów.

Patrol 7 (19.10.1943 - 07.12.1943)

19.10. U 262 pod dowództwem Heinza Franke o godzinie 18:30 odbił od kei w bunkrze w La Pallice, by zgodnie z otrzymanym rozkazem zwalczać  nieprzyjacielską żeglugę we wschodniej części Północnego Atlantyku. Po opuszczeniu śluzy, już na redzie U 262 spotkał się z mającymi eskortować go trałowcami M 304 i M 384. O godzinie 20:00 do zespołu okrętów dołączył także idący na parol, dowodzony przez OL Günthera Gretschela U 707. Następnego dnia o godzinie 10:35 (kwadrat marynarki BF 9125) po wykonaniu próbnego zanurzenia i trymowania okrętu jednostki eskorty zawróciły do bazy zaś każdy z U-bootów rozpoczął indywidualny marsz, w kierunku swoich rejonów operacyjnych, w przypadku okrętu Heinza Franke było to kwadrat BE 58. Dziesięć minut później U 262 zszedł w zanurzenie na głębokość A+20, rozpoczynając podwodny marsz przez Biskaje. 26 października na pokładzie okrętu odebrano depeszę z BdU nakazującą jednostce Heinza Franke oraz U 466, U 953, U 306, U 211, U 441, U 707 i U 333 utworzenie do dnia 28 października zgrupowania Schill, którego linia patrolowa miała rozciągać się od kwadratu marynarki BE 8878 do BE 8989. Głównym celem tego zgrupowania miały być konwoje MKS/SL a w szczególności meldowany w dniu 25 października przez samolot dalekiego zwiadu Fw 200 Condor konwój MKS.28/SL.138. O północy 28 października okręt Heinza Franke osiągnął wyznaczony mu kwadrat marynarki BE 8977, zajmując pozycję w zgrupowaniu. Następnego dnia o godzinie 22:00 na przebywającym aktualnie w kwadracie BE 6812 U 262 uzyskano dochodzący na kursie 0 - 50 stopni namiar akustyczny o którym niezwłocznie zameldowano dowództwu. O 04:00 już 30 października w kwadracie marynarki BE 8524 kontakt akustyczny został utracony. Następnego dnia o godzinie 07:50 w kwadracie marynarki BE 5719 nawiązano kontakt wzrokowy z konwojem MKS.28/SL.138 o którym zameldowano natychmiast dowództwu. Dwadzieścia minut później okręt zszedł w zanurzenie przygotowując się do wykonania podwodnego ataku. O 09:22 (kwadrat marynarki BE 5715) U 262 wyszedł dogodną do ataku pozycję, wystrzeliwując do czterech statków po jednej torpedzie (były to odpowiednio dwie torpedy T-III i dwie torpedy FAT) oraz do zbliżającego się niszczyciela z wyrzutni rufowej torpedę akustyczną T-V. Wkrótce po wystrzeleniu ostatniej z torped okręt Heinza Franke zszedł głębiej, aby przeczekać spodziewany atak bombami głębinowymi. W trakcie wykonywania tego manewru usłyszano odgłosy czterech trafień (ostatnie po 6 min. i 50 sek. od wystrzelenia). Przez następne sześć godzin U 262 skutecznie wymykał się polującym na niego okrętom, by po ich oddaleniu wynurzyć się na powierzchnię. Wkrótce potem Heinz Franke nadal do dowództwa meldunek z przebiegu ataku zgłaszając zatopienie niszczyciela, jednego frachtowca o tonażu ca. 7.000 ton oraz uszkodzenie kolejnego. W rzeczywistości z pięciu wystrzelonych torped celne okazały się być tylko dwie, które trafiły i zatopiły należący do norweskiego armatora P. Kleppe z Oslo frachtowiec Hallfried (2.968 ton). Dnia 1 listopada zgodnie z odebranym rozkazem udano się w kierunku kwadratu marynarki BE 84. Tuż po północy następnego dnia (kwadrat marynarki BE 7279) okręt zszedł w zanurzenie na głębokość A+20 (100 metrów) rozpoczynając podwodny marsz, w trakcie którego pomiędzy godziną 02:08 a 03:12 (kwadrat marynarki BE 7257) od strony prawej burty zarejestrowano odgłosy dalekich detonacji bomb głębinowych. W dniu 3 listopada o godzinie 18:00 U 262 osiągnął kwadrat marynarki BE 84712. Dwa dni później na okręcie odebrano pochodzącą z dowództwa depeszę zakazującą używania detektora Wanze i działającego na częstotliwości 1.5-25MHz radioodbiornika firmy Telefunken model E 437S oraz nakazującą wszystkim dowódcom wpisanie do KTB okrętu informacji o ich wyłączeniu. 7 listopada o godzinie 04:00 okręt osiągnął znajdującą się w kwadracie marynarki CF 2865 nową pozycję w zgrupowaniu. Tym razem głównym celem dla okrętów zgrupowania Schill był wykryty w dniu 3 listopada przez samolot dalekiego zwiadu Fw 200 Condor konwój MKS-29A. Ponad dwie godziny później w kwadracie marynarki CF 2891 U 262 spotkał się z U 707, co  obaj dowódcy wykorzystali do wymienienia się informacjami. 9 listopada o godzinie 04:05 (kwadrat marynarki CF 2833) przebywający na pomoście okrętu Heinza Franke wachtowi zameldowali o dostrzeżeniu na kursie 90 stopni dalekich odblasków wystrzeliwanych flar, pochodzących najprawdopodobniej od jednostek konwoju, o czym też natychmiast zameldowano dowództwu. Prawie dwie godziny później o 05:55 w kwadracie marynarki CF 2679 nawiązano kontakt wzrokowy z czterema eskortowcami, tworzącymi grupę poszukiwawczą, które udało się jednak wymanewrować. O 08:03 (kwadrat marynarki CF 2681) U 262 spotkał się tym razem z U 228 a obaj dowódcy wykorzystali ta spotkanie do wymienienia się informacjami za pomocą flag sygnałowych. Siedemnaście minut później przebywający na pomoście okrętu Heinza Franke  wachtowi zauważyli na horyzoncie smugę dymu pochodzącą od zbliżających się okrętów, które wkrótce potem okazały się być nieprzyjacielskimi niszczycielami. Po wejściu dostrzeżonych okrętów w zasięg wzroku o godzinie 10:00 U 262 zszedł na głębokość peryskopową. Dwadzieścia trzy minuty później do jednego z niszczycieli wystrzelono z wyrzutni rufowej torpedę akustyczną T-V, która minęła jednak cel i ostatecznie detonowała po 13 min. i 20 sek. swojego biegu. O 10:53 w związku z pojawieniem się nieprzyjacielskiego samolotu okręt zszedł na głębokość 2A (160 metrów). Wkrótce potem GHG namierzył szumy pracujących śrub okrętowych, co spowodowało, że Heinz Franke podjął decyzję pozostania jeszcze przez pewien czas na tej głębokości. O godzinie 11:53 na okręcie zarejestrowano odgłos detonującej torpedy a wkrótce potem odgłosy ataku z wykorzystaniem bomb głębinowych. O 20:39 U 262 z powrotem pojawił się na powierzchni obierając kurs 275 stopni. W dniu 11 listopada okręty zgrupowania Schill otrzymały z BdU polecenie obsadzenia kwadratu marynarki BE 70, gdzie oczekiwać miały na następny konwój. Pięć dni później 16 listopada Heinz Franke podobnie jaki i dowódcy U 426, U 608, U 228, U 515, U 358, U 333 i U 211 odebrał z BdU polecenie utworzenia zgrupowania Schill 1, którego linia patrolowa miała być rozciągnięta od kwadratu marynarki CF 2945 do CF 3855. Głównym celem tego zgrupowania miał być meldowany przez samoloty dalekiego zwiadu Fw 200 Condor konwój MKS.30/SL.139 19 listopada o godzinie 06:20 (kwadrat marynarki CF 2642) przebywający na pomoście U 262 wachtowi zameldowali o dostrzeżeniu czterech cieni a wkrótce potem niszczyciela, który niedługo zresztą oddalił się z miejsca kontaktu. O 08:24 (kwadrat marynarki CF 2641) okręt zszedł w zanurzenie, idąc następnie kursem 220 stopni na głębokości A+20 (100 metrów). O godzinie 10:30 na znajdującym się w tym momencie  na głębokości 80 metrów U 262 doszło do samoczynnego startu umieszczonej w wyrzutni nr V torpedy akustycznej T-V, co wymusiło na Heinzu Franke wydanie rozkazu zmniejszenia zanurzenia o 55 metrów. Wkrótce potem wadliwą torpedę udało się szczęśliwie wypchnąć z wyrzutni. 22 stycznia na okręcie Heinza Franke odebrano skierowaną do niego i do dowódców U 424, U 843, U 618, U 515, U 358, U 542, U 586, U 764, U 86, U 238, U 648, U 228, U 969, U 538 i U 391 depeszę z BdU nakazującą utworzenie im  zgrupowania Weddigen, którego linia patrolowa miała być rozciągnięta od kwadratu marynarki BE 7869 do BE 8768. Głównym celem tego zgrupowania miał być konwój KMS.30/OS.59. Alianci wiedząc o tym zgrupowaniu oraz o jego pozycji z przechwyconych i odszyfrowanych meldunków Enigmy skierowali w ten rejon złożoną z sześciu fregat (ex-amerykańskie niszczyciele eskortowe) brytyjską 4 Grupę Wsparcia, która miała za zadanie utrzymać wszystkie U-booty pod wodą na czas marszu konwoju przez ten obszar. W dniu 23 listopada o godzinie 01:04 znajdujący się w kwadracie marynarki CF 2247 U 262 zszedł na głębokość A+20 (100 metrów ) rozpoczynając trwający do 20:37 podwodny marsz. W dniu 24 listopada o godzinie 20:06 okręty zgrupowania Weddigen odebrały pochodzącą z BdU depeszę nakazującą im utworzenie nowej linii patrolowej, mającej  rozciągać się od kwadratu marynarki CF 8350 do CF 6850 oraz zachowanie bezwzględnej ciszy radiowej, chyba żeby chodziło o ważny taktyczny meldunek. Następnego dnia wachtowi przebywającego w kwadracie marynarki CF 2494 okrętu Heinza Franke zameldowali o godzinie 03:50 o zaobserwowaniu na kursie 350 stopni rozbłysków granatów oświetlających, które jak zapisał w KTB okrętu Heinz Franke mogły pochodzić od jednostek nieprzyjacielskiej grupy poszukiwawczej. O fakcie tym powiadomiono dowództwo. W dniu 26 listopada na idącym w zanurzeniu (kwadrat marynarki CF 56) U 262 pomiędzy godziną 05:20 a 10:03 zarejestrowano odgłosy detonacji bomb głębinowych i lotniczych. Tego też dnia samolot dalekiego zwiadu Fw 200 Condor zameldował o wykryciu nieprzyjacielskiego konwoju, którym okazał się konwój MKS.31/SL.140. Następnego dnia godzinie 21:45 (kwadrat marynarki CF 6493) wachtowi na pomście U 262 na kursie 360 stopni dostrzegli flarę zrzuconą przez nieprzyjacielski samolot kierujący się na inny okręt (był nim przebywający w pobliżu U 238). Pięć minut później zaobserwowano unoszące się na wodzie płonące szczątki będące pozostałością po zestrzelonym o godzinie 21:20 przez U 764 brytyjskim samolocie Wellington HF153 ze 172 Sqn RAF (zapewniał on osłonę z powietrza ww. konwojowi MKS.31/SL.140). 28 listopada o godzinie 10:20 w kwadracie marynarki CF 3883 U 262 wszedł w kontakt z nieprzyjacielską korwetą, którą następnie bez powodzenia próbował zaatakować. Tuż po północy 29 listopada (kwadrat marynarki CF 6516) przebywający na pomoście okrętu Heinza Franke wachtowi zameldowali o dostrzeleniu na kursie 65 stopni rozbłysków flar. Zaalarmowany o tym fakcie dowódca rozkazał zmienić kurs na zbliżeniowy z jednoczesnym wydaniem polecenia: powiadomienia o kontakcie dowództwa oraz zwiększenia czujności obsady wachty w związku ze zdarzającymi się sytuacjami, że nieprzyjacielskie grupy poszukiwawcze stosowały ten trik, żeby ściągnąć w swoje pobliże wszystkie U-booty, odciągając je w ten sposób od płynącego w pobliżu konwoju. O godzinie 01:40 z idącego w kierunku zaobserwowanego prawie dwie godziny wcześniej kontaktu U 262 wypuszczono około 30 pozoratorów radarowych Aphrodite, które  miały za zadanie zmylić nieprzyjacielskie radary. O 03:50 (kwadrat marynarki CF 6235) na kursie 210 stopni ponownie dostrzeżono rozbłyski flar a niedługo potem sam U 262 został oświetlony przez flary świetlne wystrzelone z dwóch jednostek płynących w pewnej odległości za jego rufą. Prawie godzinę później o 04:45 w kwadracie marynarki CF 6231 okręt Heinza Franke został wykryty i zmuszony do wykonania alarmowego zanurzenia na głębokość 2A+10 (170 metrów) przez nieprzyjacielski eskortowiec, który wkrótce przystąpił do ataków z wykorzystaniem bomb głębinowych. O 07:17 (kwadrat marynarki CF 6232) U 262 znalazł się z powrotem na powierzchni a wachtowi, którzy znaleźli na pomoście niemal od razu zameldowali o kontakcie z nieprzyjacielskim konwojem znajdującym się po lewej burcie, o którym niezwłocznie zameldowano dowództwu. Dostrzeżonym nieprzyjacielskim zgrupowaniem okazał się być meldowany w dniu 26 listopada przez zwiad lotniczy konwój MKS.31/SL.140. Siedem minut później o 07:24 (kwadrat marynarki CF 6232) Heinz Franke wyszedł na dogodną do ataku pozycje, po czym w kierunku trzech najbliższych statków wystrzelił cztery torpedy z których jedna miała trafić po 1min. i 15 sek. a trzy kolejne po 10 min. i 15 sek. od ich wystrzelenia. O 07:28 U 262 został wykryty i zmuszony do wykonania alarmowego zanurzenia na głębokość 2A+30 (190 metrów) przez nieprzyjacielski eskortowcem, który wkrótce potem przystąpił do polowania z wykorzystaniem bomb głębinowych. Zanim jednak do nich doszło, w trackie wykonywania manewru alarmowego zanurzania hydroakustyk na U 262 zameldował o zarejestrowaniu odgłosów tonięcia trzech jednostek, co z kolei dało powód dowódcy do zgłoszenia niepotwierdzonego przez aliantów zatopienia trzech frachtowców o łącznym tonażu ca. 15.000 ton. Tego samego dnia o godzinie 20:02 okręt znalazł się z powrotem na powierzchni, rozpoczynając w związku z wystrzeleniem wszystkich posiadanych torped oraz kurczącym się stanem paliwa rejs powrotny do bazy, o czym zameldowano BdU, informując też przy okazji o przebiegu ataku na konwój. 30 listopada na okręcie Heinza Franke odebrano depeszę skierowaną do wszystkich dowódców o następującej treści:

„Führer na mój wniosek nadał KL Franke Krzyż Rycerski Żelaznego Krzyża. O przyznaniu tego odznaczenia zdecydowała postawa kapitana Franke, który wielokrotnie jako jedyny podejmował działania prowadzące do ataku na silnie bronione z morza i powietrza konwoje przeciwnika. W obecnej sytuacji gdy szanse na zatopienie tonażu są niewielkie występując z wnioskiem o przyznanie odznaczeń będę brał pod uwagę także nieugiętą postawę i zaangażowanie oficerów, nawet jeśli nie są one ukoronowane wymiernymi sukcesami”.

W dniu 2 grudnia idący na powierzchni U 262 o godzinie 21:40 został bezskutecznie zaatakowany w kwadracie marynarki BF 7739 przez nieprzyjacielski samolot. Pięć dni później 7 grudnia U 262 spotkał się o godzinie 07:55 w punkcie Pumpe z okrętami eskorty w towarzystwie których o godzinie 13:45 dotarł do śluzy prowadzącej do bazy w La Pallice, kończąc trwający siedem tygodni patrol (49 dni). W trakcie jego trwania przepłynięto 4.113 mil morskich na i 1.626 mil morskich pod powierzchnią.

Dnia 25 stycznia 1944 roku KL Heinz Franke zdał obowiązki dowódcy U 262 przechodząc do pracy w sztabie a jego miejsce zajął dotychczasowy dowódca szkolnej jednostki U 718 OL Helmut Wieduwilt.

Patrol 8 (03.02.1944 - 29.04.1944)

03.02. U 262 pod dowództwem Helmuta Wieduwilta o godzinie 16:55 opuścił bazę w La Pallice, by zgodnie z otrzymanymi rozkazami zwalczać nieprzyjacielską żeglugę na wodach Północnego Atlantyku. Następnego dnia o godzinie 14:45, po osiągnięciu kwadratu marynarki BF 9125 Helmut Wieduwilt przeprowadził ćwiczebny alarm zanurzenia w trakcie którego wykryto pęknięcie w maszcie powietrznym silników diesla, co z kolei wymusiło na nim podjęcie decyzji o przerwaniu patrolu i powrocie do bazy, gdzie przybyto następnego dnia o godzinie 07:00. Po dokonaniu napraw 8 lutego o godzinie 17:00 okręt ponownie opuścił bazę w eskorcie jednostek patrolowych. Następnego dnia w trakcie ćwiczebnego zanurzenia przeprowadzonego o 05:15 wykryto nieszczelność w zbiorniku balastowym, co po raz drugi wymusiło na dowódcy podjęcie decyzji o przerwaniu patrolu i powrocie do bazy, gdzie przybyto jeszcze tego samego dnia o 18:15. W trakcie prac naprawczych na okręcie zamontowano nowe pokrywy zbiornika balastowego. 10 lutego o 16:55 U 262 po raz trzeci podjął próbę wyjścia na patrol (także i tym razem towarzyszyły mu jednostki patrolowe). Następnego dnia w trakcie mającego miejsce o 13:15 próbnego zanurzenia po raz drugi wykryto  nieszczelność w zbiorniku balastowym, co spowodowało ponowny powrót do bazy, gdzie przybyto o 13:15 tego samego dnia. Po ponownym zamontowaniu pokryw zbiornika balastowego okręt 13 lutego po raz czwarty podjął o godzinie 18:25 próbę wyjścia na parol. Także i tym razem musiano jednak wracać do bazy, tym razem po wykryciu o godzinie 20:00 awarii mechanizmu automatu zamontowanej na pomoście armaty przeciwlotniczej kal. 3,7cm. Po szybkiej naprawie 14 lutego okręt Wieduwilta po raz piąty o godzinie 17:40 opuścił La Pallice a czterdzieści minut później na redzie spotkał się eskortą złożoną z trzech trałowców typu M. Następnego dnia po przeprowadzeniu w kwadracie marynarki BF 9116 próbnego zanurzenia na głębokość 2A+20 (180 metrów) i stwierdzeniu szczelności okrętu o godzinie 10:50 okręty eskorty zawróciły do bazy zaś U 262 rozpoczął indywidualny marsz w stronę swojego rejonu operacyjnego. O 12:40 okręt zszedł w zanurzenie na głębokość A-30 (50 metrów) rozpoczynając podwodny marsz, przerywany wyjściami na powierzchnię jedynie w celu naładowania baterii akumulatorów i przewentylowania wnętrza. W trakcie wykonywania tych czynności Helmut Wieduwilt za każdym razem rozkazywał wysyłać w powietrze pozoratory radarowe Aphrodite, które miały za zadanie zmylić alianckie stacje radarowe. 21 lutego Helmut Wieduwilt odebrał z BdU depeszę nakazującą mu skierowanie się do kwadratu marynarki AL 50. Następnego dnia na U 262 odebrano kolejną depeszę z BdU, nakazującą Helmutowi Wieduwiltowi podobnie jak i dowódcom U 441, U 985, U 963, U 281, U 212, U 91, U 709, U 608, U 264, U 256, U 603, U 764, U 437, U 448 U 358 i U 962 utworzenie zgrupowania Preussen, którego linia patrolowa miała rozciągać się od kwadratu marynarki AK 9563 do BE 7525. Zgodnie z otrzymanymi indywidualnymi instrukcjami dowódca U 262 miał zająć pozycję w kwadracie marynarki BE 4861. Następnego dnia o godzinie 23:00 okręt osiągnął swoją pozycję w zgrupowaniu. Przez cały dzień 29 stycznia na przebywającym w zanurzeniu w kwadracie marynarki BE 4821 U 262 rejestrowano liczne odgłosy detonacji dochodzące ze wschodu. Tego samego dnia o godzinie 13:10 okręt rozpoczął marsz w kierunku otrzymanej w depeszy z BdU nowej pozycji w zgrupowaniu, znajdującej się w kwadracie marynarki AK 9691. 7 marca na okrętach zgrupowania Preussen odebrano kolejną depeszę z BdU, nakazującą dowódcom zajecie nowych pozycji znajdujących w kwadracie marynarki AL. W przypadku U 262 pozycja ta przypadała na kwadrat AL 1867. 12 marca o godzinie 22:48 przebywający na powierzchni w swoim kwadracie marynarki okręt Wieduwilta został zmuszony do wykonania alarmowego zanurzenia przez nadlatujący nieprzyjacielski samolot. Następnego dnia o 17:52 okręty zgrupowania Preussen otrzymały z BdU polecenie zajęcia nowych pozycji, w przypadku U 262 był to kwadrat marynarki AK 3667. 15 marca jednostka Wieduwilta osiągnęła swój nowy rejon operacyjny, przystępując do jego patrolowania. 19 marca okręty zgrupowania Preussen po raz kolejny otrzymały z BdU polecenie zmiany swoich pozycji - w przypadku U 262 nowym rejonem patrolowania miał być kwadrat AL 1942. Cztery dni później 23 marca zgrupowanie Preussen zostało rozwiązane a każdy okręt miał rozpocząć indywidualny patrol. 27 marca o godzinie 01:55 (kwadrat marynarki AK 3925) przebywający na pomoście U 262 wachtowi zameldowali o dostrzeżeniu najpierw światła a następnie rozbłysku reflektora przebywającego w pobliżu okrętu, co spowodowało, że zaalarmowany tym Helmut Wieduwilt wydał rozkaz zanurzenia na głębokość A+20 (100 metrów). Wkrótce potem uzyskano kontakt akustyczny ze zbliżającym się okrętem eskortowym (prawdopodobnie niszczycielem), który niezwłocznie przystąpił do tropienia U 262. W trakcie trwania tego polowania Helmut Wieduwilt zszedł na głębokość 2A+20 (180 metrów). O godzinie 06:02 po zgubieniu nieprzyjaciela okręt znalazł się z powrotem na powierzchni. 29 marca na pokładzie U 262 odebrano depeszę z BdU nakazującą Helmutowi Wieduwiltowi spotkanie się w dniu 31 marca w godzinach porannych w kwadracie marynarki AL 0184 z U 741 w celu odebrania od niego aktualnych haseł. Około 2 kwietnia U 262 spotkał się z U 741 odbierając z jego pokładu aktualne hasła. Czterdzieści pięć minut po północy 3 kwietnia (kwadrat marynarki AL 1998) przebywający na pomoście okręcie wachtowi zameldowali o dostrzeżeniu najpierw cienia a następnie sylwetki zbliżającego się niezidentyfikowanego okrętu, przed którym schowano się pod wodę. Wkrótce potem hydroakustyk odebrał nadawany podwodnym telegrafem znak rozpoznawczy XFAD KK należący do U 621 dowodzonego przez Maxa Krutschkę. Ponieważ Helmut Wieduwilt nie posiadał żadnych informacji dlaczego U 621 przebywa w jego rejonie operacyjnym nic nie odpowiedział na nadane hasło. O godzinie 05:01 (kwadrat marynarki AL 4133) U 262 znalazł się z powrotem na powierzchni obierając kurs 291 stopni. W dniu 4 kwietnia w związku z otrzymanym rozkazem okręt Wieduwilta rozpoczął marsz w kierunku południowym. Osiem dni później 12 kwietnia przebywający w kwadracie marynarki BD 3375 U 262 rozpoczął podwodny marsz w kierunku bazy w La Pallice. 15 kwietnia idący w zanurzeniu okręt został wstrząśnięty bliskim eksplozjami sześciu bomb głębinowych. Zarządzone wkrótce potem wyjście na peryskopową i lustracja okolicy przez peryskop nie wyjaśniła tajemnicy pochodzenia zrzuconych bomb. 18 kwietnia o godzinie 06:00 na przebywającym w kwadracie marynarki BE 8114 okręcie Wieduwilta usłyszano odgłos pracującego azdyku oraz turbin zbliżającego się okrętu. Trzy godziny później o 09:00 w bezpiecznej odległości od burty okrętu detonowało kilka bomb głębinowych. W dniu 29 kwietnia U 262 o godzinie 07:08 wpierw nawiązał kontakt wzrokowy a następnie o 07:45 spotkał się w punkcie Pumpe z jednostkami eskorty, w towarzystwie których rozpoczął ostatni etap podróży do bazy. O godzinie 10:17 w odległości 800 metrów za rufą idącego w zespole U 262 detonowała mina, która na szczęcie nie wyrządziła żadnych szkód. O 11:50 okręt Wieduwilta wpłynął do śluzy prowadzącej do bazy w La Pallice, kończąc trwający ponad dwanaście tygodni patrol (85 dni). W trakcie jego trwania U 262 przepłynął 2.660 mil morskich na i 3.040 mil morskich pod powierzchnią.

Patrol 9 (06.06.1944 - 15.06.1944)

06.06. U 262 pod dowództwem Helmuta Wieduwilta o godzinie 22:10 odbił od kei w bunkrze w La Pallice, by zgodnie z otrzymanymi rozkazami w ramach zgrupowania Landwirt atakować nieprzyjacielskie siły inwazyjne. Po opuszczeniu o godzinie 22:50 prowadzącej do bazy śluzy, już na redzie U 262 spotkał się z mającymi eskortować go trałowcami M 177 i M 292 oraz z także zmierzającym na patrol U 212. Od godziny 00:32 do 05:00 7 czerwca U 262 wraz z U 212 szedł w eskorcie w kierunku punktu Wasser. O godzinie 05:40 po uzyskaniu namiaru detektorem fal radarowych Wanze okręt Helmuta Wieduwilta zszedł w kwadracie marynarki BF 6843 w zanurzenie, rozpoczynając podwodny marsz w kierunku wyznaczonej mu pozycji. W tym też czasie odebrano pochodzący z FdU, skierowany do dowódców wszystkich okrętów zgrupowania Landwirt rozkaz nr 1754/7/873 nakazujący im zajęcie nowych pozycji w kwadracie marynarki BF. W przypadku jednostki Helmuta Wieduwilta pozycja ta przypadała na kwadrat BF 5498. 9 czerwca na okrętach zgrupowania Landwirt odebrano pochodzący z FdU nowy rozkaz Nr 0250/9/813. nakazujący im w związku z rozpoczętą aliancką inwazją zajęcie nowych pozycji. W przypadku U 262 pozycja ta przypadała na kwadrat BF 6743. Następnego dnia okręt Wieduwilta osiągnął swoją nową pozycję. O godzinie 04:40 tego samego dnia przebywający na powierzchni U 262 został zmuszony do wykonania alarmowego zanurzenia na głębokość A+50, zaraz po wykryciu przez detektor fal radarowych Wanze pracującego w pobliżu wrogiego radaru. Dwanaście minut po północy 12 czerwca (kwadrat marynarki BF 6743) Helmut Wieduwilt wynurzył swój okręt w celu przewentylowania wnętrza i naładowani akumulatorów. Wkrótce potem wachtowi powiadomili o dostrzeżeniu flary na kursie 20 stopni. Siedem minut po wynurzeniu (00:21) U 262 został zmuszony do wykonania ponownego zanurzenia na głębokość A-50 (30 metrów), przez zbliżający się nieprzyjacielski samolot. Po prawie godzinnym pobycie pod wodą o 01:18 okręt z powrotem znalazł się na powierzchni, rozpoczynając ładowanie baterii akumulatorów idąc kursem 120 stopni. Niecałą godzinę później o 02:05 okręt zszedł w zanurzenie kładąc się na dnie znajdującym się w tym miejscu na głębokości 129 metrów. O godzinie 00:49 już 13 czerwca okręt znalazł się na powierzchni rozpoczynając ładowanie baterii akumulatorów i wentylując wnętrza. Niecałą godzinę później o 01:49 zaraz po zaobserwowaniu rozbłysku reflektora przebywającego w pobliżu nieprzyjacielskiego okrętu U 262 zszedł pod wodę. Tego samego dnia o godzinie 13:31 na okrętach zgrupowania Landwirt odebrano rozkaz FdU Nr 1331/13/884 nakazujący jednostkom nie posiadającym chrap umożliwiających ładowanie baterii bez konieczności wychodzenia na powierzchnię powrót do najbliższej bazy (jednym z tych okrętów była jednostka Helmuta Wieduwilta). Czterdzieści minut po północy 14 czerwca (kwadrat marynarki BF 6765) U 262 rozpoczął marsz na powierzchni w celu naładowania baterii akumulatorów, który został przerwany jedenaście minut później przez konieczność wykonania alarmowego zanurzenia przed zbliżającym się nieprzyjacielskim samolotem. Następnego dnia o 01:04 okręt znalazł się z powrotem na powierzchni rozpoczynając marsz, idąc z prędkością całą naprzód kursem 120 stopni. O 03:55 w kwadracie marynarki BF 6855 U 262 spotkał się  z okrętami eskorty, w towarzystwie których o godzinie 09:15 wpłynął do bazy w La Pallice, kończąc trwający ponad tydzień patrol (9 dni). W trakcie jego trwania przepłynięto 188 mil morskich na i 127 mil morskich pod powierzchnią.

W okresie od 24 lipca do 5 sierpnia U 262 przechodził remont oraz modernizację w trakcie, której zamontowano na nim chrapy, dzięki którym zwiększała się jego szansa na przebicie się przez aliancką blokadę i do dotarcie do jednej z baz w Norwegii.

W dniu 18 sierpnia przebywający w boksie nr 10 bunkra w La Pallice okręt Helmuta Wieduwilta został lekko uszkodzony podczas nalotu alianckich samolotów na port i bazę w La Pallice. Podczas tego samego nalotu zginęło trzech członków załogi U 262 - OMaschMt Willi Bense (ur. 13.02.1917), Lt.z.S.d.R Edmund Koppf (ur. 09.02.1921) i FkOGfr Martin Nitschke (ur. 15.09.1924) a jeden został ciężko ranny - FkMt Kurt Niering.

W dniach 21 - 22 sierpnia U 262 przechodził próby morskie po zakończonym remoncie i modernizacji m.in. w trakcie ich trwania sprawdzono poprawność działania zamontowanych na okręcie chrap.

Patrol 10 (23.08.1944 - 05.11.1944)

23.08. U 262 pod dowództwem Helmuta Wieduwilta o godzinie 22:00 odbił od kei w bunkrze w La Pallice, by zgodnie z otrzymanym rozkazem przedrzeć się przez aliancką blokadę a następnie skierować się do bazy w Niemczech. O 22:20 U 262 spotkał się z U 763 oraz okrętami eskorty, w towarzystwie których podążał następnie do godziny 00:30 24 sierpnia, kiedy to po osiągnięciu kwadratu marynarki BF 6861 zawróciły one do bazy. Godzinę później okręt zszedł w zanurzenie, rozpoczynając podwodny marsz. Pomiędzy godziną 04:49 a 16:00 tego samego dnia (kwadrat marynarki BF 6882) U 262 spoczywał na znajdującym się w tym miejscu na głębokości 72 metrów dnie. Kwadrans po północy 25 czerwca jednostka Wieduwilta rozpoczęła podwodny marsz na chrapach. Następnego dnia o godzinie 11:10 przebywający w kwadracie marynarki BF 9126 U 262 nawiązał kontakt akustyczny z pracującym asikiem i turbinami okrętów wojennych, które zaczęły krążyć w pobliżu jego pozycji nie zrzucając jednak żadnych bomb głębinowych. Także i następnego dnia o godzinie 21:40 tym razem w kwadracie marynarki BF 8328 nawiązano kontakt akustyczny z pracującym asikiem okrętów tworzących jedną z grup poszukiwawczych. Dnia 3 września Helmut Wieduwilt otrzymał z BdU polecenie udania się do kwadratu marynarki BF 22. Sześć dni później 9 września spoczywający na dnie U 262 uzyskał kontakt akustyczny z bojami imitującymi hałas śrub okrętowych jak i samymi pracującymi śrubami przepływających w pobliżu jednostek. 16 września o godzinie 04:00 na przebywającym aktualnie w kwadracie marynarki BE 6335 okręcie doszło samoczynnego startu umieszczonej w wyrzutni nr V torpedy, którą na szczęście udało się wypchnąć z wyrzutni. Dwa dni później 18 września około godziny 08:00 na przebywającym w kwadracie marynarki BE 6335 U 262 zaobserwowano dochodzące od strony prawej burty kołatanie. Zarządzone przez Wieduwilta wynurzenie na peryskopową oraz lustracja otoczenia przez peryskop nie pozwoliła ustalić przyczyny jego pochodzenia. O 10:17 kołatanie nagle ustało, jak zapisał w KTB okrętu dowódca mogło one pochodzić od zaczepionej o kadłub boi. Dnia 28 września okręt obrał kurs 360 stopni. 7 października przebywający w kwadracie marynarki AL 0238 U 262 o godzinie 03:28 nadal do dowództwa krótki meldunek pogodowy. Pięć dni później 12 października w kwadracie marynarki AL 3525 jednostka Wieduwilta zakończyła marsz na chrapach. 18 października znajdujący się w kwadracie marynarki AE 9224 U 262 obrał kurs 90 stopni. Sześć dni później 24 października (kwadrat marynarki AF 7631) obrano kurs 145 stopni. 28 października przebywający w kwadracie marynarki AN 2829 U 262 obrał kurs 180 stopni. W dniu 1 listopada przebywający w zanurzeniu w kwadracie marynarki AN 3515 okręt Wieduwilta nawiązał kontakt akustyczny z jednostkami eskorty. Wkrótce potem zarejestrowano też detonację pojedynczej bomby głębinowej. O 19:55 okręt zawinął do norweskiego portu Farsund, który po doczekaniu się na przybycie jednostek eskorty opuścił następnego dnia o godzinie 01:20. O 07:00 2 listopada U 262 przybył do bazy w Kristiansand, gdzie Wieduwilt dowiedział się, że eskorta na kolejnym odcinku jest niemożliwa. W związku z tym faktem o 19:00 tego samego dnia opuszczono bazę wspólnie z U 281 obierając kurs na Cieśniny Duńskie. Następnego dnia o godzinie 11:20 doszło do spotkania z przerywaczem zagród minowych Spbr.154, który objął funkcję jednostki eskorty. Tego samego dnia o 20:12 Spbr.154 wszedł na minę, co wymusiło konieczność stanięcia na kotwicy. O godzinie 03:25 4 listopada U 262 i U 281 dołączyły do eskorty konwoju składającego się z trałowca M 517, okrętu podwodnego U 382 oraz dwóch frachtowców Altengamme i Mars. Pomiędzy godziną 09:20 a 12:30 poruszające się rutą 26 jednostki konwoju z powodu złych warunków pogodowych zmuszone były do postoju na kotwicy. O 20:30 po osiągnięciu ruty 1 towarzyszące konwojowi U 262, U 383 i U 281 odłączyły się od niego, rozpoczynając indywidualny marsz w kierunku bazy we Flensburgu. Dnia 5 listopada U 262 o godzinie 23:45 wpłynął do bazy we Flensburgu, kończąc trwający ponad dziesięć tygodni patrol (74 dni). Podczas jego trwania okręt przepłynął 432 mile morskie na i 3.613 mil morskich pod powierzchnią.

Po dotarciu do kraju U 262 został przesunięty do służby szkoleniowej, przy czym wpierw miał przejść remont generalny w jednej ze stoczni w Kilonii. Ze względu jednak na obłożenie pracą ww. zakładów okręt został skierowany do Gdańska, gdzie miano wykonać zlecone prace.

24 listopada OL Helmut Wieduwilt zdał obowiązki dowódcy U 262 a na jego miejsce przybył dotychczasowy dowódca U 1194 KL Karl-Heinz Laudahn.

Na początku grudnia 1944 roku U 262 zostaje włączony w skład 22 Szkolnej Flotylli U-bootów z bazą w Gotenhafen. 19 grudnia w trakcie nalotu radzieckich samolotów na port i bazę w Gotenhafen były okręt Heinza Franke odnosi poważne uszkodzenia, które ze względu na napięta sytuację na froncie udaje się jedynie prowizorycznie usunąć.

28 stycznia 1945 roku w związku z zagrożeniem zajęcia bazy w Gotenhafen przez Rosjan U 262 podobnie jak 29 innych U-bootów oraz okręt baza Weichsel zostaje ewakuowany do bazy w Kiel, gdzie przybywa 4 lutego.

2 kwietnia 1945 w związku z nieopłacalnością remontu mocno już zużytego okrętu U 262 zostaje wycofany ze służby.

Po kapitulacji Niemiec kadłub dawnego U 262 zostaje przejęty przez Brytyjczyków jako zdobycz wojenna, którzy przeholowali go prawdopodobnie do Anglii, gdzie w 1947 roku zostaje pocięty na złom.

*     *     *

Bibliografia:

http://uboat.net

http://www.ubootwaffe.net

http://uboatarchive.net/

http://www.wlb-stuttgart.de/seekrieg/chronik.htm

http://www.u-boot-archiv.de/

http://www.u-historia.com/

Blair Clay - Hitlera Wojna U-bootów tom I i II

Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Die U-boot-Kommandanten tom 1

Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Der U-Boot-Bau auf Deutschen Werften von 1935 bis 1945 tom 2

Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Deutsche U-Boot-Erfolge von September 1939 bis Mai 1945 tom 3

Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Deutsche U-Boot-Verluste von September 1939 bis Mai 1945 tom 4

Busch Rainer/Röll Hans-Joachim: Der U-Boot-Krieg: Die Ritterkreuzträger der U-Boot-Waffe von 1939 bis Mai 1945 tom 5

Ritschel Herbert - Kurzfassung Kriegstagebücher Deutscher U-boote 1939 - 1945 Band 6 KTB U 223 - U 300

Rohwer Jürgen: Axis Submarine Successes 1939 - 1945

Trojca Waldemar - U-bootwaffe 1939-1945 cz. 1, 2, 3

Urbanke Axel - Die Versorger der "Grauen Wolfe"

Wynn Kenneth U-Boot-Operationen im Zweiten Weltkrieg Einsatzgeschichte U1-U510 tom 1

*     *     *

Poniżej: godło U 262 oraz symbol zestrzelenia dwóch maszyn (źródło: http://uboat.net)


Poniżej: U 262 powraca do bazy z patrolu (źródło: internet)

Poniżej norweska korweta KNM Montbretia zatopiona przez U 262 w trakcie trzeciego patrolu (źródło https://www.wikidata.org/wiki/Q11868625)

Poniżej: prawdopodobna ofiara torped U 262 polski masowiec Zagłoba tu jeszcze jako Robur VIII (źródło: https://www.gdyniawsieci.pl/kolekcja/poswiecenie-statku-robur-viii/)